Sons Of Anarchy, sezon 4, odcinek 14, recenzja: To Be, akt drugi: finał sezonu

Ta recenzja zawiera spoilery.


4.14 Być, akt drugi

A więc jesteśmy.Synowie Anarchiiseria czwarta dobiega końca w drugiej części finału.



Spodziewałem się, że biorąc pod uwagę nagromadzenie, seria zakończy się z hukiem. Zamiast tego zaczyna się z hukiem, a kończy cicho strasznym wcięciem. Jeśli brzmię nieco rozczarowany, to dlatego, że jestem. Prawda jest taka, że ​​chociaż mieliśmy świetną serię (zdecydowanie była o wiele lepsza niż trzecia), ten finał wydaje się pędzić przez wszystkie wątki fabularne, próbując je zamknąć – a problem polega na tym, że wiele wnioski nie są zbyt satysfakcjonujące.


Otwarcie było dość szokujące. Lincoln Potter i wielu, wielu funkcjonariuszy policji jest w kolejce, gotowych do schwytania irlandzkich królów i synów w samym środku transakcji, tylko po to, aby CIA przybyła i ich zamknęła. Następnie okazuje się, że Romeo i Luis pracują dla CIA – odznaki i wszystko. Romeo wyjaśnia to Jaxowi i mówi bez żadnych wątpliwości, że umowa z Irlandczykami musi zostać zawarta. Podobało mi się to ujawnienie, ponieważ nie sądzę, aby ktokolwiek to przewidział, ale jednak czułem się trochę późno w grze. Problem polega jednak na tym, że Irlandczycy nie lubią Jaxa i zajmą się tylko Clayem.

Co oczywiście oznacza, że ​​Jax nie może zabić Claya. Zamiast tego ma w szpitalu zaciekłą konfrontację z Clayem i zmusza go do ustąpienia i pozwolenia Jaxowi na zostanie prezydentem. Jax posuwa się nawet do tego, że z obrzydzeniem pluje na Claya, co uważam za dość obrzydliwe. To oczywiste, że Jax niechętnie zostałby prezydentem klubu, ale sposób, w jaki to się dzieje, jest tak rozczarowujący. Clay nadal jest członkiem, który może usiąść przy stole i oddać głos, ale nie jest prezydentem. Wydawało mu się, że rzadko kiedy był prezydentem – zawsze był Jax, Gemma lub jakiś czynnik zewnętrzny, który dokonywał wyborów za niego.

Po tym napiętym dystansie między Jaxem, Opie i Clayem dwa tygodnie temu i ujawnieniu w zeszłym tygodniu, które sprawiło, że wyglądało na to, że Jax zdecydowanie zamierza zabić Claya, czułem, że zasłużyliśmy na coś lepszego. Naprawdę nie chciałem, aby Clay opuścił jeszcze serię (biorąc pod uwagę wpływ Szekspira, myślę, że będzie tam do samego końca), ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten łuk można było rozwiązać w znacznie lepszy sposób .


Sposób, w jaki postacie były zabijane (lub uważane, że zostały zabite, a następnie przywrócone w następnym odcinku) z lekkomyślnym porzuceniem, sprawiłoby, że pomyślałbyś, że w finale będzie co najmniej jedna poważna śmierć. Jednak jedyną rzeczą, która została zabita, były plany burmistrza Hale'a dotyczące Czarujących Wzgórz. To był w pewnym sensie najbardziej satysfakcjonujący moment w odcinku. Po zamknięciu RICO Lincolna Pottera, przyznaje, że tym razem „źli zwyciężyli”, więc wygrywa dla siebie, dostarczając sądowi dossier na temat Czarujących Wzgórz, wraz z mnóstwem akcesoriów erotycznych i lalką erotyczną dla dzieci – stworzony przez jedynego inwestora Charming Heights. Kiedy Hale pyta Pottera, dlaczego to robi – Potter dostarcza nam najlepszą linijkę całego odcinka, czyli „bo cię nie lubię”.

Pozostałe łuki są rozwiązywane tak, jakbyś odhaczał listę zakupów. Gemma uczy się żyć z Jaxem, który musi zostać prezydentem, Roosevelt wraca do bycia normalnym gliną, Juice zostaje zwolniony – a akta jego czarnego ojca zostają zniszczone (czułem, że po brutalnym odcinku środkowej serii, w którym Juice próbował zabić sam, ten łuk trochę wyblakł i zniknął) i wygląda na to, że Bobby prawdopodobnie wkrótce zostanie zwolniony.

Jednym z nielicznych punktów fabuły, które pozostają nierozwiązane, jest konflikt z Opie. Jax poprosił go, aby wrócił, ale w ostatniej scenie w Church Opie tam nie ma. Byłbym rozczarowany, gdyby tam był. Po tym wszystkim, co przeszła Opie, musiałby usiąść przy tym stole bardzo wyrozumiały człowiek. Jedynym innym dużym nierozwiązanym punktem fabuły jest oczywiście to, że Clay wciąż oddycha, ale mogę sobie wyobrazić, że ten konkretny punkt zajmie tylne miejsce w następnej serii.

Potem, na samym końcu odcinka, jest to okropne ujęcie – właściwie śmieszne – w którym Tara stoi za Jaxem, podczas gdy on siedzi przy młotku, a ujęcie zanika do obrazu Johna Tellera i Gemmy w tej samej pozie . Zdjęcie było tym, które widzieliśmy krótko w poprzednim odcinku. Biorąc pod uwagę, że to finał serii, można by pomyśleć, że decyzja będzie kończyć się czymś przejmującym. Wydawało się, że to ostatnie ujęcie było tylko dlatego, że Kurt Sutter myślał, że będzie fajnie wyglądać.

Podsumowując, bardzo słaby odcinek finałowy do bardzo mocnej serii. Od czasu do czasu powtarzałem, że seria trzecia nie była szczególnie dobra, dlatego uważam, że ta jest tak odświeżająca, ale przynajmniej seria trzecia może zebrać bardzo ekscytujący finał, w którym Jax grał wszystkich dla głupców. Jednak biorąc pod uwagę nasiona, które zasiał ten ostatni odcinek, nie wątpię, że wciąż jest dużo życia wSynowie Anarchiijeszcze. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jaki przywódca Jax stworzy następną serię i jak będzie się zachowywał nowo zdegradowany Clay.

Przeczytaj nasze recenzja odcinka 13, To Be, Act One, tutaj.

Śledź nasze Kanał na Twitterze z szybszymi wiadomościami i kiepskimi dowcipami tutaj . I bądź naszym Kumpel z Facebooka .